Producenci na całym świecie mierzą się dziś z bezprecedensowym kryzysem kadrowym. W 2025 roku raport ManpowerGroup wskazał, że aż 74% firm globalnie nie jest w stanie obsadzić otwartych stanowisk. To najwyższy poziom w ostatnich latach. Co istotne, zjawisko to występuje równolegle z intensywnym rozwojem automatyzacji i transformacji cyfrowej.
Według McKinsey już 88% organizacji wykorzystuje AI w co najmniej jednym obszarze działalności, podczas gdy rok wcześniej było to 78%. Mimo tego wyraźnego wzrostu, większość firm wciąż znajduje się na etapie testów i pilotaży. Jedynie około jedna trzecia rozpoczęła skalowanie rozwiązań AI na poziomie całej organizacji.
Nie wszystkie role w sektorze produkcyjnym można jednak zautomatyzować w krótkim czasie i w sposób uzasadniony ekonomicznie. Ograniczenia wynikają m.in. z niedoboru kompetencji technicznych, złożoności procesów wymagających nadzoru człowieka oraz wysokich kosztów wdrożeń na dużą skalę. W efekcie sama adopcja AI nie jest w stanie w pełni zniwelować luk kadrowych.
Dlatego krótkoterminowe efekty, kluczowe dla utrzymania ciągłości i wydajności operacyjnej, coraz częściej wynikają z działań, które pozostają niedoceniane: poprawy bezpieczeństwa na hali produkcyjnej.
Zakłócenia operacyjne mają swoją cenę
Zakłócenia w produkcji – od incydentów związanych z bezpieczeństwem po naruszenia procedur – przekładają się bezpośrednio na koszty, spadek wydajności i ryzyko wizerunkowe. Dlatego proaktywne zarządzanie bezpieczeństwem i dyscypliną operacyjną staje się fundamentem utrzymania jakości produkcji oraz ciągłości działania. Coraz częściej duże zakłady wdrażają systemy monitoringu wspierane przez AI, które wykraczają poza tradycyjną obserwację i umożliwiają efektywne egzekwowanie standardów bezpieczeństwa przez całą dobę.
Jednym z obszarów, w których AI przynosi szczególnie wymierne efekty, jest kontrola stosowania środków ochrony indywidualnej (PPE). W środowiskach podwyższonego ryzyka producenci wykorzystują kamery wspierane algorytmami AI do automatycznego wykrywania, czy pracownicy noszą wymagane elementy wyposażenia, takie jak kamizelki odblaskowe czy kaski. Analiza w czasie rzeczywistym pozwala szybko reagować na nieprawidłowości, ograniczać ryzyko naruszeń i wzmacniać kulturę bezpieczeństwa w organizacji.
Zakłócenia operacyjne mogą wynikać również z problemów jakościowych lub braków produktowych. Zaawansowane systemy monitoringu wspierają ich ograniczanie poprzez umożliwienie szybkiego śledzenia zdarzeń na linii produkcyjnej. Przykładowo, kamery Synology z funkcją skanowania kodów QR pozwalają powiązać zapis wideo z konkretnymi partiami produktów. W przypadku zgłoszenia problemu po wysyłce możliwe jest szybkie ustalenie, na której linii powstał dany produkt oraz który zespół był za niego odpowiedzialny.
Takie podejście przyspiesza diagnozowanie przyczyn, zwiększa przejrzystość procesów i wspiera odpowiedzialność operacyjną. W połączeniu z narzędziami do zarządzania i automatyzacji od Synology, rozwiązania te pomagają szybciej eliminować problemy i ograniczać ryzyko przestojów, które mogłyby generować znaczące straty.
Inteligentniejsza automatyzacja
Zakłócenia w środowisku produkcyjnym nie zaczynają się wyłącznie na linii produkcyjnej. Często ich źródłem są obszary wokół zakładu oraz miejsca o dużym natężeniu ruchu, takie jak doki załadunkowe, strefy wysyłki czy przestrzenie wspólne dla pracowników. Zdarzenia takie jak kradzieże pojazdów, nieautoryzowany dostęp czy nadmierne zagęszczenie mogą prowadzić do opóźnień i zwiększonego ryzyka operacyjnego.
Integracja różnych funkcji AI – takich jak wykrywanie pojazdów, automatyczne rozpoznawanie tablic rejestracyjnych (LPR), zliczanie osób czy rozpoznawanie twarzy – pozwala jednocześnie zwiększyć poziom bezpieczeństwa i usprawnić operacje. Co istotne, odbywa się to bez konieczności zwiększania zatrudnienia czy tworzenia dodatkowych punktów kontrolnych, które mogłyby spowalniać procesy.
Dobrym przykładem jest Stadium MK – stadion na 30 000 miejsc w Wielkiej Brytanii, który wykorzystuje platformę Synology Surveillance Station do automatycznego zliczania osób i analizy zagęszczenia w wielu punktach wejścia. Monitoring w czasie rzeczywistym umożliwia optymalne zarządzanie personelem, dynamiczne sterowanie ruchem oraz utrzymanie zgodności z zasadami bezpieczeństwa na skalę trudną do osiągnięcia przy użyciu metod manualnych.
Podobne podejście z powodzeniem można przenieść do zakładów produkcyjnych, szczególnie w momentach zmian zmianowych lub w godzinach szczytu operacyjnego. Odpowiednio skonfigurowane reguły i automatyzacja pozwalają na bieżąco kontrolować dostęp oraz zarządzać przepływem osób, co przekłada się na lepsze wykorzystanie zasobów, sprawniejszy przebieg procesów i wyższą efektywność operacyjną przy wsparciu rozwiązań Synology opartych na AI.
Nowa generacja monitoringu stawia na bezpieczeństwo
Postęp w obszarze AI, zarówno na poziomie edge, jak i chmury, sprawił, że współczesne systemy monitoringu oferują znacznie więcej niż jeszcze kilka lat temu. Oprócz standardowych funkcji, takich jak wykrywanie ruchu, intruzów czy rozpoznawanie osób i pojazdów, najnowsze rozwiązania potrafią identyfikować dodatkowe zagrożenia. Należą do nich m.in. dym i ogień, brak wymaganych środków ochrony indywidualnej, obecność broni, a także niebezpieczne zdarzenia, takie jak upadki.
Zakłady produkcyjne, które wdrażają monitoring bezpieczeństwa wspierany przez AI w czasie rzeczywistym, odnotowują wyraźne efekty. Dane World Economic Forum pokazują, że w zakładach zajmujących się pakowaniem żywności wskaźnik rejestrowanych urazów spadł o 44%. Z kolei producent napojów zredukował liczbę incydentów wysokiego ryzyka aż o 85% w ciągu trzech miesięcy. W innych obiektach przemysłowych wykorzystujących cyfrowe narzędzia bezpieczeństwa odnotowano spadek liczby urazów o 24%, a także tysiące działań zapobiegawczych dzięki identyfikacji tzw. zdarzeń potencjalnie wypadkowych.
Dla pełniejszego obrazu skali wyzwań warto spojrzeć na dane U.S. Bureau of Labor Statistics. W 2023 roku sektor produkcyjny w USA (NAICS 31–33) odnotował 326 400 urazów niezakończonych zgonem. Jednocześnie, według analiz publikowanych przez Manufacturing Dive na podstawie tych samych danych, w tym samym okresie doszło do 391 wypadków śmiertelnych.
Te liczby jasno pokazują, że inwestycje w nowoczesne systemy monitoringu nie są wyłącznie elementem optymalizacji operacyjnej. To przede wszystkim realne wsparcie w ograniczaniu ryzyka, poprawie warunków pracy i budowaniu bardziej odpornych organizacji.
Kliknij, aby skonsultować się z ekspertem Synology i przetestować nasze rozwiązanie za darmo tutaj.
